Wyśpiewać życie świętego Papieża

25 lutego w krakowskiej Tauron Arenie miała miejsce ogólnopolska premiera musicalu Karol. Był to pierwszy musical, którego fabuła poświęcona była życiu św. Jana Pawła II od jego narodzin aż do dzisiaj, kiedy oręduje za Polakami w niebie.

Twórcy muzycznego spektaklu wykorzystali nie tylko muzykę, śpiew, taniec czy grę aktorską, ale także bogate multimedia, światła i interakcje z licznie zgromadzoną publicznością. Szacuje się, że we wczorajszej premierze wzięło udział blisko 8 tys. osób, w tym także przedstawiciele archidiecezji częstochowskiej. Jednym z honorowych widzów był kard. Stanisław Dziwisz, który zauważył, że premiera musicalu zbiegła się z innym wydarzeniem, które miało na celu ośmieszyć polskiego papieża i polski Kościół.

 

– Jest to autentyczne przedstawienie życia Karola Wojtyły. To cośmy widzieli, to ukazanie duchowości, osobowości, zdolności, a także patriotyzmu. Myślę, że to piękny, pozytywny przekaz o człowieku, który zaważył na życiu świata i Kościoła. Św. Jan Paweł II ciągle inspiruje młodych ludzi i to przedstawienie spełnia takie oczekiwania, zwłaszcza w tym czasie kiedy z Warszawy o Ojcu Świętym popłynęło bluźniercze przesłanie – podkreślił kard. Dziwisz po pierwszej części spektaklu.

 

Utwory muzyczne, które napisał Michał Kaczmarczyk, pomysłodawca musicalu uzupełnił pokaz laserowy, ruchome głowice świetlne, a także umiejscowiony za sceną ogromny ekran multimedialny. Dla inicjatora po występie najważniejsze było, że publiczność znów powróciła do wartości, o które przez całe życie zabiegał św. Jan Paweł II. – Dziękuję całemu zespołowi, który zaangażował się w ten musical. Bez nich to by się nie udało. Teraz widzimy po zakończeniu spektaklu widzę, że udało nam się pokazać Karola jako postać, która żyjąc w niezwykłych czasach, sama stała się postacią niezwyczajną. Dzisiaj chcemy z tą historią pójść dalej. Tu w Krakowie odbyła się premiera, ale w naszych planach jest w najbliższym czasie jeszcze Łódź i Gdańsk. Zobaczymy gdzie Duch Święty poprowadzi dalej – dzielił się Kaczmarek.

 

Grę aktorską dopełniły archiwalne zdjęcia i filmy przedstawiające fragmenty życia św. Jana Pawła II wyświetlane na telebimach. W roli tytułowej wystąpił Jacek Kawalec, dla którego rola Ojca Świętego była dużym wyzwaniem i od której wiele się nauczył w czasie przygotowań do musicalu. – Karol Wojtyła był osobą niezwykłą i powinien nam być szczególnie bliski. Miał wyjątkowy dar łączenia ludzi – umiał natchnąć człowieka do tego, by na innych patrzeć jak na bliźnich, a nie wrogów. Mam nadzieję, że ten spektakl nam o tym przypomni i będziemy chcieli się tego od niego uczyć i w tym go naśladować – powiedział aktor.

 

Na scenie Tauron Areny można było także zobaczyć i usłyszeć Edytę Geppert, Piotra i Wojciecha Cugowskich, Agatę Nizińską, Agnieszkę Kaczorowską oraz Annę Wyszkoni. Dla tej ostatniej niezwykle emocjonalnym przeżyciem było zaśpiewanie utworu „Wiem, że jesteś tam”. – Śpiewam tę piosenkę od lat, wiele razy śpiewając ją myślałam właśnie o papieżu. Dzisiaj zaśpiewanie jej było niezwykle emocjonujące. Kiedy zgadzałam się na współpracę przy tym projekcie, nie wiedziałam czego się spodziewać. Zdecydowałam się ze względu na temat ważny dla każdego z nas, ze względu na postać św. Jana Pawła II i dzisiaj tej decyzji nie żałuję – powiedziała piosenkarka.

 

Musical połączył pokolenia. Pośród publiczności można było spotkać zarówno osoby starsze jak i młodzież. Nie brakowało również przedstawicieli duchowieństwa. Wszyscy jednomyślnie po spektaklu dzielili się wrażeniami, że to niezwykłe doświadczenie nie tylko kulturalne, ale przede wszystkim duchowe. Narracja spektaklu została skonstruowana wokół najważniejszych dla dziejów Polski wydarzeń i zjawisk historycznych: odzyskania niepodległości w 1918 r., II wojny światowej, okupacji niemieckiej i sowieckiej, powojennej odbudowy, relacji państwo-kościół w okresie PRL, konklawe w październiku 1978 r., zamachu na Placu Św. Piotra, karnawału „Solidarności”, Jesieni Narodów. Tak ukazaną historię papieża Polaka będą mogli również zobaczyć widzowie poza granicami kraju. Organizatorzy zapewniają, że chcą wystawić spektakl już w sezonie 2017/2018.

źródło: Angelika Sitek/czestochowskie24.pl